Select Page

Advertisement

5 TON – wyprawówki w przeprawie

5 TON – wyprawówki w przeprawie

Wyobraź sobie, że jesteś 1000-2000km od domu. Na obszarze 100-200km możesz spotkać co najwyżej dzikiego pasterza owiec, nie ma mechaników, wulkanizacji, supermarketów i hoteli. To oczywiście nieprawda. Będziemy kręcić się w ogół mojego rodzinnego miasta Ełk. Chodzi jednak o to aby ta przygoda dała Ci możliwość weryfikacji umiejętności i sprzętu zanim ruszysz na daleką wyprawę.

50% typowa turystyka 4×4, 50% lekka przeprawa dla samochodów wyprawowych.

Będziesz jechać po roadbooku trafiając na piękne miejsca warte zatrzymania się i obejrzenia oraz pokonywać przeszkody terenowe. Będzie mokro (ale nie do klamek), stromo i krzywo. Zanim jednak rozpędzisz swoja machinę 4×4 i zaczniesz siłą taranować przeszkodę przypomnij sobie, że po przejechaniu Twój samochód ma być nadal sprawny. Zachęcam do rezygnacji z ciśnienia i konkurowania, zamiast tego zachęcam do kombinowania i współpracy.
Wszystko co przygotowaliśmy da się przejechać, ale wymaga to czasu, pomyślenia i próbowania.

Zapewniamy przyjazne warunki, pomoc, dobrą zabawę.

Szybkość przejazdu nie ma znaczenia. Ważna jest skuteczność zespołu, a zespołem będą 2 auta (3 w przypadku nieparzystej liczby). O pomyślnym zakończeniu przeprawy decydować będzie współpraca, nie tylko między kierowcą i pilotem, ale również między autami w drużynie. Można zgłosić się samemu lub od razu w parze z innym autem. Załogom zgłaszającym się samodzielnie dobierzemy towarzystwo.

Dla kogo?
dla tych, którzy cenią turystykę4×4 ale czasem lubią zjechać z szutrówki,
dla tych, którzy chcą sprawdzić możliwości swoich terenówek,
dla tych, którzy chcą przetestować swoje umiejętności,
dla tych, którzy cenią atmosferę współpracy i dobrej zabawy,
a tego wszystkiego chcą doświadczyć w przyjacielskiej atmosferze, bez wyścigów, bez konkurowania w tradycyjnej formie.
Zapraszam osoby, którym zależy na dobrym imieniu off-roadu, które wolą 2 godziny jechać przez 100m błota, niż wjechać w pole i narobić szkody. Korzystamy z terenów prywatnych i gminnych za zgodą. Chcemy utrzymywać dobre relacje z otoczeniem i udowadniać innym, że off-road to wspaniały sport dla mądrych, odpowiedzialnych i twardych ludzi.

Gdzie?
Na przepięknym pojezierzu Ełckim, jedynej chyba części Mazur, która nadal jest dzika.

Czym przyjechać?
Wyprawówką, która ma solidne zaczepy do wyciągania i opony minimum AT. Na wyposażeniu: kinetyk, szekle, łopaty, gumowce lub klapki.

Impreza odbędzie się w dniach 22-24 kwietnia. Komplet informacji na stronie www.off-fear.pl

Polecamy i jest nam miło że po raz kolejny zostaliśmy Partnerem tej wyjątkowej imprezy.

A na poprzedniej edycji było tak:

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress