Select Page

Hydrapak SF750 – czyli jak to zrobić gdy pić się chce a miejsca mało – TEST Turystyka4x4.pl

Hydrapak SF750 – czyli jak to zrobić gdy pić się chce a miejsca mało – TEST Turystyka4x4.pl

Podczas każdej z wypraw terenowych, zdarzają się chwile kiedy nasze ukochane auto zostawiamy na parkingu i idziemy…

Czy jest to zaplanowana górska wędrówka, czy spacer nadmorskim wybrzeżem czy nawet zwiedzanie, zawsze oprócz dokumentów, aparatu fotograficznego czy telefonu zabieramy ze sobą wodę czy inny napój.

O ile w przypadku kilkuminutowego spaceru, możemy jeśli będzie nam zależało wodę zabrać choćby w garnku, o tyle na dłuższe wyjście, warto miec przy sobie coś co po prostu nie będzie nam przeszkadzało w wędrówce. Spacerowaliście kiedyś z 1,5 litrową butelką wody mineralnej ? Mi się zdarzyło, bo akurat nie było innych pojemności lub po prostu, inne naczynie spoczywało na samym dnie bagażnika…

Z pomocą wędrowcom, biegaczom i wszystkim dla których posiadanie dostępu do wody (napoju) jest niezbędne na przeciw wychodzi to:

A jest to wynalazek firmy Hydrapak czyli składana butelka (bidon).

Oto nasz test.

Hydrapak jest amerykańską firmą, która bardzo duży nacisk kładzie na promocję zachowań ekologicznych, zapewne stworzenie tego produktu było spowodowane właśnie „walającymi się” w miastach i szlakach plastikowych butelkach wyrzucanych przez turystów. Butelka gdy wpadła mi w ręce wyglądała o tak:

Jak widać, jest butelka, jest papierowe opakowanie tylko gdzie jest ten „wynalazek”.

Hydrapak postawił na rozwiązanie bardzo proste a zarazem bardzo skuteczne. Stworzyli miękką butelkę – to że się nie stłucze to fakt, ale zwykła butelka PET też do tłukących nie należy. Butelke Hydrapak SF750 można jednak po prostu złożyć, zwinąć w kulkę, spłaszczyć… czy wymyślić jeszcze innych sposób aby pustą zmieścić po prostu wszędzie. Bo czyż butelka nie staje się problemem wtedy gdy jest pusta ? Gdy znajduje się w niej drogocenny napój, zawsze znajdziemy na nią miejsce, gdy jest pusta szukanie kosza (oby!) jest często czynnością ważniejszą niż cel naszej wycieczki 🙂

I to powyżej, to właśnie Hydrapak sf750 złożona ot tak sobie, bez zastanawiania się. Co ważne, butelka ma pojemność 750ml !

Po złożeniu zajmuje duuuuuużo mniej miejsca.

Tworzywo główne z której wykonana jest butelka ma strukturę zbliżoną do lekko szorstkiej tkaniny – docenią to biegacze, lub Ci wędrujący w wysokich temparaturach – dzięki tej strukturze butelka doskonale trzyma się dłoni, nawet gdy ta jest spocona.

Dno butelki oraz jej górna część to sztywne tworzywo – zapewniające sztywność podczas picia.

Samo spożywanie płynu jest banalnie proste – żadnego odkręcania, gubienia korków itp. wystarczy nagryźć ustnik:

Aby nagryzienie nie odbyło się czasem przypadkiem udziałem jakiegoś przedmiotu w plecaku, butelka ma dodatkowo blokadę otwarcia ustnika – po lekkim przekręceniu „dużego” niebieskiego korka – butelka jest zabezpieczona przed wypływem cieczy, nawet gdy ustnik zostanie nagryziony.

Zaraz odezwie się czyjaś dziewczyna czy żona i powie że z takich brudnych bidonów to ona piła nie będzie a dzieci to już na pewno – już śpieszę z uspokojeniem – butelka ma dodatkową zatyczkę, dzięki której ustnik będzie zawsze czysty a co ważne, zatyczka ta jest na stałe przymocowana do butelki za pomocą gumowo-plastikowej linki.

Jeszcze słowo o higienie, wiem że prawdziwy off-roadowiec nie je miodu tylko żuje pszczoły więc co mu jakaś „zarazka” zrobi – ale gdyby jednak chciała 🙂 cały korek jest demontowalny i wymienialny. Butelkę po rozmontowaniu można też myć w zmywarce pilnując jedynie temperatury – producent ustalił górną jej granicę na 60 stopni C.

60 stopni to też najwyższa temperatura napoju, jaki możemy wlać do butelki. Do testów wlewaliśmy ciepłą herbatę i kawę Inkę i co ważne, ciągle miały smak taki jak z ulubionego porcelanowego kubka – świadczy to o wysokiej jakości tworzywa, które jest odporne na taką temperaturę i nie oddaje swojego składu – spróbujcie nalać taką herbatę zwykłego rowerowego bidonu albo plastikowej jednorazowej butelki – zapewniam że różnica będzie mocno zauważalna.

W ramach testu, używałem butelki na kilku wyjazdach rowerowych oraz pieszych wycieczkach. Jej konstrukcja jest dla mnie wprost idealna – nalewanie płynu trwa chwilę dzięki dużemu otworowi, picie odbywa się jeszcze szybciej dzięki ustnikowi a mycie odbywało się zazwyczaj tuż po powrocie z wycieczki w zmywarce razem z innymi naczyniami domowymi.

Dodatkowym elementem butelki, który może wielu przypaść do gustu jest solidny trok z odpornej tkaniny, dzięki czemu możemy butelkę przypiąć do plecaka czy paska. Nie jestem fanem takiego rozwiązania więc to pozostawiłem na koniec, mi trok ten służył do noszenia butelki w ręku gdy oprócz niej musiałem trzymać np. kij trekingowy.

Butelka Hydrapak SF 750 to bardzo fajny sprzęt. Choć na początku traktowałem ją jako gadżet, po kilku użyciach stała się stałą towarzyszką moich wycieczek z samochodu, czy wyjazdów rowerowych. Zajmuje bardzo mało miejsca po złożeniu, nie chłonie zapachów i smaku napojów, nie oddaje też swoich. Mimo iż może wydawać się mało odporna, tworzywo jest naprawdę bardzo solidne a spasowanie wszystkich elementów pozwala mieć nadzieję na bardzo długi bezproblemowe używanie. U mnie jest już ponad pół roku i ma się bardzo dobrze 🙂 Hydrapak produkuje je w różnych rozmiarach – więc każdy znajdzie odpowiednią dla siebie pojemność. Wysoki sezon wycieczkowy tuż, tuż – jeśli chcesz mieć fajne, lekkie i zajmujące mało miejsca naczynie do napojów – polecam Hydrapak SF 750.

PS. Wiecie czemu model ma nazwę SF ? Od Soft Flask – czyli miękka manierka – po prostu 🙂

Pełną ofertę znaleźć można na stronie producenta www.hydrapak.com a butelki znaleźć można w dobrych sklepach turystycznych i outdoorowych zarówno w sieci jak i stacjonarnych na terenie całego kraju.

Tekst powstał przy współpracy z firmą Raven – dystrybutorem produktów Hydrapak.

Krzysztof Czaya Czajkowski

Nasz Patronat

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress