Select Page

Advertisement

Latarka czołowa gotowa na off-road

Latarka czołowa gotowa na off-road

Ostatnie lata spędziłem z dwoma czołówkami Mactronic – dwoma identycznymi, bo jedną zgubiłem i w zamian, kupiłem identyczną – był to model FocusEye.

Przyszedł czas na dobór kolejnego sprzętu w teren, służyć miał do czytania roadbooka i mapy, czołówka miała pomagać w rozbijaniu obozu czy pracach przy aucie.

W moje ręce wpadł więc model Mactronica z serii Adventure – NIPPO 1.8.

nippo (9)

nippo (8)

Jak podaje producent, główny moduł Cree XP-G2 daje nam 180 lumenów białego skupionego światła, dodatkowe 2 diody 5mm oferują ciepłe rozproszone światło 30 lumenów oraz dwie czerwone 5mm moduły o takiej samej wartości.

nippo (19)

nippo (21)

nippo (18)

nippo (20)

Czołówka zasilana jest 3 klasycznymi bateriami/akumulatorkami AAA/R03. Katalogowy czas świecenia to od 3 do 70 godzin w zależności od trybów świecenia oraz warunków zewnętrznych, w których użytkujemy latarkę.

Pierwsze wrażenie – po prostu latarka, żadnych zbędnych udziwnień. Oprócz samej czołówki, w pudełku znajdują się trzy baterie (to miłe że od razu możemy jej użyć) oraz dodatkowy górny pasek.

nippo (12)

nippo (11)

Czołówka w całości wykonana z tworzywa sztucznego – zarówno obudowa jak i „szkiełko”. Kolor ok – zresztą chyba nie ma to znaczenia, to w końcu latarka a nie sukienka dla żony… 😉

Minęły już czasy że każdy off-road’owiec ubierał się w wojskowe ciuchy ale gdyby te czasy wróciły albo jeśli jesteś takim „tradycjonalistą” – kolor jak najbardziej pasuje do moro 😉

Po otwarciu czołówki rzuca się w oczy elastyczna dobrze przylegająca uszczelka co potwierdza odporność (wg producenta IPx4) sprzętu na deszcz czy wilgoć, której jak wiemy sporo zdarza się na naszych wypadach.

nippo (10)

Zgodnie z wymaganiami – czołówka miała spełniać funkcje światła roboczego więc od pierwszych minut służyła do pakowania samochodu na jesienny wypad w teren – nie był to wymagający test ale już ukazał kilka właściwości sprzętu. Zgodnie z danymi producenta, czołówka waży niewiele ponad 70 gramów – to dobry wynik, nie czujemy jej podczas prac. Jest też dobrze wyważona – baterie znajdują się bardzo blisko „czoła” przez co ciężar czołówki nie powoduje poruszania lampki przy gwałtownych ruchach. Dodatkowo, w stabilności pomaga pasek czołówki, wyposażony w dodatkowe gumowe wstawki na całej swej długości – dzięki temu czołówka trzymała się tak samo dobrze gołego czoła jak i polarowej czapki.

nippo (13)

nippo (14)

Czołówkę a dokładnie jej główną najważniejszą część można oczywiście regulować w zakresie 90 stopni.

nippo (15)

nippo (16)

Pierwsze wrażenia – na plus, zobaczymy co będzie w terenie.

Dojazd w teren, nocny dojazd – jedziemy znaną nam trasą ale korci żeby używać mapy, a może nie samej mapy a nowego szpeju 😉

W aucie, idealnie sprawdza się ciepłe rozpraszające światło – jest do na tyle dużo aby spokojnie czytać roadbook, ale jest na tyle ciepłe aby nie odbijało się od białej kartki.
Uzupełnieniem do czytania, będzie też na pewno czerwone światło, jednak to jest wg mnie idealne – nie ma potrzeby włączania czerwonych diód.

Światło ciepłe

Światło główne

Wychodzimy z auta – Nippo 1.8 to światło robocze – zobacz podział świateł tutaj – nie spodziewajmy się szperacza do poszukiwania pieczątek na szczycie wąwozu – do tego mają służyć światła samochodu, my korzystając z czołówki, mammy bezpiecznie dojść do pieczątki, podpiąć taśmę z liną do wyciągarki czy po prostu po-pilotować kierowcę podczas pokonywania próby.  Nippo sprawdzi się w tym zadaniu bardzo dobrze.

nippo (4)

nippo (3)

Czołówka ma z założenia pomagać przy pracach wokół auta, przy rozstawianiu obozu czy nocnej wycieczki niedaleko od obozu. Aparat a dokładnie jego obiektyw nie odda widoku na żywo – ale sosna na poniższym zdjęciu jest ok 40m od nas.

DSC09128

Główna dioda Cree daje dużo światła – producent wyposażył NIPPO 1.8 w system ADS co działa mniej więcej tak, że za pośrednictwem głównego włącznika możemy płynnie regulować ilość światła, dodatkowo, latarka zapamiętuje używane tryby świecenia i przy kolejnym automatycznie ustawia się w tryb poprzednio używanego.

nippo (6)

nippo (5)
Dlatego też, czołówki używałem także podczas wyjazdów rowerowych – na ciemnych ścieżkach, główna dioda Cree, daje tyle światła, aby bezpiecznie poruszać się z prędkością ok 20km/h – szybciej się oczywiście da, ale pamiętajmy że to światło robocze.

Zgodnie z danymi producenta, zasięg Cree do ponad 70 metrów, nam wyszło nieco mniej.
Zasięg „ciepłych” diód to 8 metrów – zgadza się.

Czy czołówka będzie dobrym prezentem do turystyki off-road ?
Tak,
Czy z czołówki ucieszy się pilot dużo siedzący nocą z roadbookiem w ręku – np w turystyce lub cross-country ?
Tak,
Czy sprawdzi się na przeprawie ?
Tak, ale nie jako główne światło,
Czy zabrać ją na wyprawę ?
Tak,
Czy kupić ją żonie aby czuła się bezpieczniej podczas terenowych wypadów ?
Tak,
Czy kupić ja mężowi aby działała sprawnie podczas terenowych wypadów ?
Również tak,
Czy sprawdzi się podczas uprawiania innych sportów ?
Tak, na pewno w trekkingu czy rekreacyjnej jeździe rowerem.
Czy wybrałbym ją raz jeszcze ?
Zdecydowanie tak.

Po kilku tygodniach używania sprzętu, zarówno w terenie, samochodzie ale także w garażu, kanale i podczas jazdy rowerem uznaję nowość Mactronica jako pewny i od dziś stały składnik terenowego i wyprawowego wyposażenia i z pewnością polecę ją znajomym – tym bardziej że dobra jakość wykonania i odpowiednie parametry idą w parze z atrakcyjną ceną.

Zaraz święta więc jeśli ktoś szuka inspiracji na prezent pod choinkę – NIPPO 1.8 będzie na pewno trafionym prezentem dla terenowego turysty.

nippo_foto

A my, witamy NIPPO 1.8 w naszej rodzinie 😉

nippo (23)

KCC

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress