Select Page

Advertisement

Kategoria: Galeria

Mongolia już za nim. Przed nim Ałtaj. Paweł – prosto z trasy!

Paweł Włazewicz wyruszył samotnie z Warszawy 3 tygodnie temu. Pierwszym etapem jego podróży był Ułan Bator, gdzie zostawił zabawki, kredki i przybory szkolne przeznaczone dla miejscowego domu dziecka. Teraz czas na dalsze etapy wyprawy: Tuwa, Chakasja, Kazachstan.   Właśnie przekroczył granicę rosyjsko-mongolską w Taszancie. – Po rosyjskiej stronie, pani w okienku od odprawy paszportowej wydała mi się znajoma – pisze Paweł z trasy. – Kiedy opowiadam, że przez to przejście juz kiedyś przejeżdżałem, pani mówi z uśmiechem: „to ja pana odprawiałam w 2012”. Nie pozostało mi nic innego jak skomplementować ją: „minęło 6 lat a pani nic się nie...

Zobacz Więcej

Bożenka, Kali i wielka majówka w Rumunii. Kopalnia soli w Turdzie. Jaskinia lodowa w Scarisoarze. Piękne widoki Karpat. Nowe fotki prosto z trasy!

Sól zaczęto wydobywać w Turdzie jeszcze w czasach rzymskich. Dziś kopalnia, obok zamku Branie (czyli „zamku hrabiego Drakuli”), jest jedną z największych atrakcji turystycznych Transylwanii. Właściwie podziemnym parkiem rozrywki. Jaskinia Lodowa to jedna z piękniejszych jaskiń w Rumunii. Wchodzi się do niej z głębokiego leja krasowego, przypominającego krater wygasłego wulkanu. W Lodowej oczywiście przez cały rok jest zimno…  🙂   Czytaj też: Bożenka i Kali – wcześniejsze fotki z Rumunii Bożenka i Kali – przed...

Zobacz Więcej

Prosto z trasy! Wielka majówka w Rumunii. Fotoblog Marty i Adama. Pierwszy „sklejony na gorąco” filmik!

Marta i Adam dotarli do przełęczy Prislop (1414 m.n.p.m.) łączącej Maramuresz z Bukowiną. Zobacz, co tam robili! To pierwszy „sklejony na gorąco” filmik.   http://turystyka4x4.pl/wp-content/uploads/2018/05/sklejone-na-gorąco1.mp4   Pora wracać do domu. Zostało jeszcze tylko do przejechania jakieś 800 kilometrów… Oglądaj też: Marta i Adam – wielka majówka w Rumunii, cz. 4. Marta i Adam – wielka majówka w Rumunii, cz. 3. Marta i Adam – wielka majówka w Rumunii, cz. 2. Marta i Adam – wielka majówka w Rumunii, cz. 1. Jedź z nami! Wielka majówka w...

Zobacz Więcej

Prosto z trasy! Wielka majówka w Rumunii. Spontaniczny fotoblog Marty i Adama. Część IV.

Choć temperatura dochodzi do 30°C, na horyzoncie widać śnieg. – Jutro do niego – dotrzemy – mówi Adam. Czy jest ciężko? – Jak na turystykę, to miejscami 7 w dzięsięciostopniowej skali. Kamienie – duże i ostre. Stromizny. Przejazdy przez potoki. Błota nie ma…     Codziennie od 70 do 120 km off-roadu bez pośpiechu… Maramuresz Maramuresz   Cygańskie życie: biwakowanie „na dziko”, poranna kawa z survivalowego czajnika,  wieczorem – ognisko z palinką. – Najgorsze jest mycie w górskich strumieniach – zwierza się Adam. – Woda jest tak lodowata, że wydaje się zamarzać w rękach!   Zabytki, klimaty i smaki...

Zobacz Więcej

Prosto z trasy! Wielka majówka w Rumunii. Spontaniczny fotoblog Marty i Adama. Część III.

Wreszcie przestało być płasko, choć wzniesienia są jeszcze niewielkie. Kolumna aut, w której jadą Marta i Adam wytrwale posuwa się ku Karpatom…   Poranek nie zapowiadał pięknej pogody.   Góry na wyciągnięcie ręki, a jednak jeszcze tak daleko.   Trzeci dzień w drodze…   Chwila wytchnienia od skwaru. Przejazd przez gaje jaśminowe.   Czasem trzeba dać nurka prosto w zieleń…   … a czasem w błoto.   Tu potrzebna pomoc! W rowie stoi unieruchomiony traktor.   Mitsubishi i Dyskoteka wzięły traktor „na dwie windy”.   http://turystyka4x4.pl/wp-content/uploads/2018/04/video-1525090278.mp4 – Do tej pory widziałem, jak traktory wyciągają terenówki, a nie odwrotnie –...

Zobacz Więcej

Prosto z trasy! Wielka majówka w Rumunii. Spontaniczny fotoblog Marty i Adama. Część II.

Marta i Adam przejechali dziś przez trzy granice i dotarli wreszcie do Rumunii. Off-roadu było mało – tylko kawałek jeszcze po polskiej stronie. Unikali jednak głównych asfaltów. Mijali niewielkie miasteczka i winnice południowej Słowacji i Węgier…   Najważniejsze to dobrze wyspać się przed podróżą. Wstawiona tydzień przed wyjazdem zabudowa, świetnie się sprawdziła.   Na Słowacji Marta dokupiła poduszki.   Tylko w Beskidzie Niskim można było zamoczyć koła w górskim potoku.   Po słowackiej stronie granicy był już wyłącznie asfalt.   W okolicach Borszy Marta i Adam mijali winnice, z których pochodzi słowacka odmiana tokaju. Niewiele ustępująca węgierskiej. Za oknem...

Zobacz Więcej

Prosto z trasy! Wielka majówka w Rumunii. Spontaniczny fotoblog Marty i Adama. Część I.

Kierunek – Rumunia. Termin – wielka majówka. Marta i Adam to jedna z par, które opowiedziały nam o przygotowaniach do swojej pierwszej zagranicznej wyprawy off-roadowej. Teraz są już w drodze i na gorąco dzielą się z nami swoimi wrażeniami.   O ich przygotowaniach czytaj: http://turystyka4x4.pl/jedz-z-nami-wielka-majowka-w-rumunii/   Wyruszyli  w sobotę, w samo południe. Przed nimi pierwszy odcinek sześciodniowej trasy. Asfaltowa dojazdówka do miejsca spotkania z resztą grupy w Zyndranowej w Beskidzie Niskim.   Start. Na liczniku jeszcze ZERO kilometrów.   Korek zaczął się tuż za Warszawą i ciągnął się do Tarczyna. Pierwsze 30 km przejechali w dwie i pół godziny!...

Zobacz Więcej

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress