Select Page

Rajd Faraonów: podwójne szczęście, Rafał Sonik prowadzi po prologu

Rajd Faraonów: podwójne szczęście, Rafał Sonik prowadzi po prologu

W poniedziałkowe popołudnie, po dwóch latach przerwy, specjaliści od rajdów cross-country ponownie wyruszyli na egipską część Sahary. Rajd Faraonów otworzył prolog w miejscowości Al-Dżuna. Na jego trasie fantastycznie spisał się Rafał Sonik, który nie tylko zdecydowanie wygrał rywalizację quadowców, ale okazał się o 0,1 sekundy szybszy od najlepszego motocyklisty Nicolasa Cardony z Wenezueli.

Prolog Rajdu Egiptu został wyznaczony na dwukilometrowej, krętej trasie nieopodal wybrzeża Morza Czerwonego. Rafał Sonik pokonał ten dystans z czasem 2 min 16 sek. okazując się nie tylko 38 sekund szybszym od kolejnego quadowca, ale również lepszym od wszystkich motocyklistów.
– To bardzo miły początek rajdu, bo choć moja przewaga nad wenezuelskim zawodnikiem Cardoną nie była znacząca, to daje dość dużą satysfakcję. Najważniejsze jednak jest to, że jako zwycięzca mogłem pierwszy wybrać sobie pozycję startową do jutrzejszego, pierwszego etapu zmagań – powiedział quadowiec.

– To było w zasadzie drugie przyjemne zdarzenie w Egipcie, bo pierwszym był odnaleziony bagaż. Mieliśmy ogromne szczęście, bo ja na lotnisku zupełnie przez przypadek odebrałem zamiast swojej, walizkę mojego fizjoterapeuty, który leciał sześć godzin wcześniej. Moja torba też znalazła się bardzo szybko. W jednej leciał kask i zbroja, a w drugiej kurtka, spodnie oraz pozostała część ubioru. Gdyby którakolwiek z nich nie dotarła na czas, bylibyśmy ugotowani – śmiał się Sonik.

We wtorek rywalizacja zaczyna się na dobre etapem, którego metę zlokalizowano w Luksorze. – W Al-Dżunie bardzo wieje, więc podejrzewam, że i na pustyni nie będzie jutro łatwych warunków. Mam nadzieję, że tym razem nie dopadnie nas „klątwa Faraonów” – dodał z uśmiechem krakowianin.

W prologu, niemal równie dobrze jak Rafał Sonik poradzili sobie Marek Dąbrowski i Jacek Czachor. Polski duet z Toyoty uzyskał trzeci czas przejazdu, tracąc do najszybszego Nassera Al-Attiyah zaledwie sześć sekund.

Zobacz też:   Baba w terenie - nie tylko w Dzień Kobiet [wywiad]

Wyniki prologu:
1. Rafał Sonik (POL) 2.16 min
2. Eduardo Marcos Enchaniz (ESP) + 0.38
3. Covadonga Fernandez Suarez (ESP) + 0.46

_P6I1313

Nasz Patronat

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress