Select Page

Sandały w teren – Kamik Cape May – nasz TEST

Sandały w teren – Kamik Cape May – nasz TEST

Każdy, kto jazdę w terenie kojarzy głównie z wyprawami i turystyką na 95% na liście pakowania przed wyjazdem ma wpisane „sandały” – ja też, dlatego z przyjemnością zabrałem się za testowanie butów firmy Kamik, a dokładnie outdoorowych sandałów Cape May.

Kamik jest kanadyjską firmą, specjalizującą się w obuwiu mającym sprawdzić się w najtrudniejszych warunkach – produkują legendarne już ocieplane wysokie wodoodporne buty, które sprawdzają się na bezdrożach Alaski jak i całej „zimnej części” Ameryki Północnej. Ciekawe, bo oznacza to że trafił się niezły kąsek przeznaczony na oczywiście typowo ciepłe klimaty.

Buty wykonane są z odpornej na wilgoć syntetycznej skóry na zewnątrz i wyściełane neoprenowym wkładem po wewnętrznej stronie. Sandał trzyma się na stopie nie dzięki tradycyjnym paskom a jednym pasku w tylnej części, dzięki którym możemy dopasować go do długości stopy oraz elastycznemu ściągaczowi w głównej części – dzięki czemu zakładamy i dopasowujemy go błyskawicznie do kształtu stopy.

Podeszwa sygnowana jest logo producenta i od zewnątrz nie wygląda zbyt agresywnie a tego w sumie oczekiwalibyśmy od obuwia trekkingowego, jednak okazało się podczas użytkowania że nie potrzebujemy pod stopą nic bardziej agresywnego – stopa stabilnie zachowuje się na nawierzchniach pisakowych, szutrowych czy kamienistych.

Wnętrze buta, to syntetyczna skóra, która dzięki swej porowatej strukturze dobrze trzyma stopę – nawet po dłuższym marszu, spocona stopa się nie ślizga. Dodatkowo, buty wyposażone są w specjalne anatomiczne wkładki EVA – ta specjalna pianka odpowiada za doskonałą amortyzację naszej stopy.

 

Przód buta, zabezpieczony jest grubą warstwą gumy, która wysoko nachodzi na czubki palców – to dobrze – dzięki temu nasze palce są dużo lepiej zabezpieczone przez uderzeniami w kamienie czy nawet przed dostaniem się do butów piasku – pamiętajmy jednak ze to sandały ! i ich najważniejsza cena to właśnie „wysoka oddychalność” i to ze często coś może nam do nich wpaść 🙂 Paski główne trzymające but na stopie wykonane są bardzo solidnie i obszyte podwójnymi szwami.

Test sandałów rozpocząłem od 7 kilometrowego spaceru przy temperaturze blisko 30 stopni celcjusza. Teren mieszany – bo start w centrum niedużego miasta, meta na wsi, na którą nie prowadzą asfaltowe drogi. Nie było czasu na żadne rozchodzenia czy inne domowe sposoby przyzwyczajenia stopy do obuwia – Kamiki na nogi i w drogę ! Podeszwa nie wydawała żadnych niepokojących dźwięków zarówno na asfalcie, kostce brukowej czy kamiennym bruku – nic nie piszczało jak w podczas lokalnego meczu na parkiecie hali gimnastycznej 😉 Sandały po kilku krokach należało ponownie ściągnąć aby stopa dobrze się ułożyła – co ważne, te czynności nie musiałem już wykonywać nigdy więcej – przy kolejnym założeniu butów po prostu ściągnąłem pasek .. i już. Podeszwa wewnątrz, wykonana z syntetycznej porowatej skóry, dobrze trzymała moją stopę – ma jednak jeden minus, ciężko utrzymać ją w czystości – właśnie z uwagi na jej porowatość.

Oczywiście, nie samym chodzeniem człowiek żyje 😉 jak jeździ się w Kamikach Cape May ? Tak samo jak w sportowym czy trekkingowym obuwiu – buty dobrze dolegają do stóp, podeszwa nie jest gruba więc dobrze czuć pedały. Różnica jest tylko taka, że stopy mogą spokojnie oddychać, co nie jest możliwe w normalnym obuwiu.

Nie miałem okazji niestety testować ich na górskim szlaku (a dokładniej górskiej ścieżce podejściowej, bo w góry chodzi się w butach górskich !) ale na spacery w dolinach, czy łatwych podejść powinny sprawdzić się idealnie i dużo lepiej niż klasyczne „adidasy” właśnie ze względu na stabilność stopy i bardzo dobrą podeszwę.

Cape May mają jeszcze jeden plus – często podczas wypraw, odwiedzamy miejsca, do których nie wypada wejść w japonkach czy otwartych sandałach – jestem przekonany że w tych sandałach wypada – a my nadal będziemy czuć się komfortowo.

Dla kogo są buty Kamik Cape May ? Dla tych, którzy chcą mieć uniwersalne buty na letnie wyprawy, nie tylko w teren a jednocześnie chcą czuć w stopie powiew wakacji 😉

Jakie są te sandały tak naprawdę ? Po 6 tygodniach użytkowania w mieście, samochodzie i spacerach w terenie niezabudowanym okazuje się że to nie są zwykłe sandały – to idealnie oddychające i lekkie buty trekkingowe na każdy teren. I tak właśnie będę ich używał.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Tekst powstał przy współpracy z dystrybutorem obuwia KAMIK.

Krzysztof Czaya Czajkowski

Nasz Patronat

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress