Select Page

Squszewskie Komarki czyli Tajemnicza Wyspa

Squszewskie Komarki czyli Tajemnicza Wyspa

Susza poczyniła wielkie spustoszenia, maliny się kończą, o! droga chyba na Ostrołękę.

Te klika cytatów z kultowego filmu Rejs doskonale charakteryzują klimat i aurę panującą na drugiej imprezie przeprawowej Towarzyskiej Ligi Terenowej 2015 jaką były IV Squszewskie Komarki.

Rzeczywiście dwumiesięczny brak opadów spowodował niespotykaną do tej pory w torfowych okolicach Wyszkowa i Rząśnika wyjątkową błotną posuchę. Miejsca znane z wymagających wielokrotnego użycia wyciągarek zamieniły się w techniczne przejazdy po wystających z dna karpach i korzeniach. Za to roślinność pozbawiona zalanego podłoża wystrzeliła wyjątkowo bujnie i wysoko, tak, że niektórzy piloci musieli stawać na dachach swoich pojazdów aby wypatrzyć najlepszą i najkrótszą drogę do celu. To co nie stanowiło poważniejszych przeszkód w sekcjach torfowych zrekompensował długi bo prawie 250 metrowy trawers, który nazwany był Trawersem Wrześniowym. Według oceny Grzesia Bogusza i Marcina Jurczaka. Którzy zwyciężyli klasę Ekstremalną był on bardzo wymagającym ciągiem, przewyższającym nawet słynne magamowe pasaże. Załogi średnio spędzały na próbie 2 godziny i naprawdę wykonywały czujne zwroty i mnóstwo operacji sprzętowych aby uniknąć spektakularnych rolek i dachowań. W przyszłym sezonie być może dojdzie jeszcze jeden długi trawers co uczyni Squszewskie poważnym poligonem trawersowym na Mazowszu. W opinii załóg z klasy Turystycznej najpiękniejszą próbą była premierowa Tajemnicza Wyspa i choć susza zabrała jej nieco z błotnych pasaży to pokonanie prawie 1,5 kilometra w zupełnie dziewiczym terenie, doświadczając piękna dzikiej przyrody przynosiło sporo radości i off roadowej satysfakcji. Jak zwykle atmosfera rajdowa była kapitalna i dzięki przepięknej postawie fair play Topielców, a więc wszystkich wyszkowskich załóg pozostali uczestnicy mogli się czuć jak u siebie w domu. Tym razem w trzech klasach triumfowały Land Rovery: w klasie Ekstremalnej Tomcat Evoque 3 Grześka Bogusza i Marcina Jurczaka ( choć decydujący OS o 4 sekundy szybciej pokonali Robert Szumert i Adam Skoczeń w swoim zmoto Mercedesie – niestety potrącona tyczka kosztowała ich 5 sekund taryfy ), w klasie Turystycznej seryjny Tomcat Ewy Soroczyńskiej i Rafała Różalskiego a w klasie Przygodowej Land Rover Discovery Maćka i Agnieszki Stróżyków z Poznania. Dziękując naszym sponsorom czyli firmie Mudmaster.pl, SKF i Prograf SG pozostaje nam zaprosić na kolejną imprezę z cyklu TLT 2015 jaką będą zawody z serii H2x2 rozegrane najprawdopodobniej 1 sierpnia oraz na kultową już przeprawówkę jaką będzie XIII Zmota Challenge, którą zorganizujemy pod koniec października.

Zobacz też:   W poszukiwaniu zorzy polarnej - wyprawa na Półwysep Kolski

Ogromne podziękowania należą się również sędziom czyli Julci i Gawłowi, którzy pilnowali Trialu i OS-u, Ilonie i Wojtkowi za nadzór nad Tajemniczą Wyspą,  Kamilowi za opiekę nad próbami Stalingrad, Trawers Wrześniowy oraz Elbrus oraz Kasi za nadzór i pomoc przy próbach i ogarnianiu wyników.

Zapraszamy do śledzenia  nowości na stronie Ligi www.tlt4x4.pl

Marcin Francuz

fot. Marcin Francuz, fot. Kacper Terlikowski

Wyniki

EKSTREM

  1. Grzegorz Bogusz/Marcin Jurczak 100 OS 1.19
  2. Robert Szumert/Adam Skoczeń       100 OS 1.20
  3. Roman Terlikowski/Kacper Terlikowski 100 OS 1.24

TURYSTYK

  1. Ewa Soroczyńska/Rafał Różalski 95 OS 1.25
  2. Andrzej Tarnarzewski/Michał Bartczak 95 OS 1.35
  3. Grzegorz Urbanek/Marcin Szymańczyk/Dariusz Zawadzki 94 OS 1.40

PRZYGODA

  1. Maciej Stróżyk/Agnieszka Stróżyk 92
  2. Szymon Korcz/Adam Bielanek 90

Nasz Patronat

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress