Select Page

Złoto na wydmach – Aron Domżała i Szymon Gospodarczyk po Abu Dhabi Desert Challenge

Złoto na wydmach – Aron Domżała i Szymon Gospodarczyk po Abu Dhabi Desert Challenge

Załoga Domżała/ Gospodarczyk rozpoczęła rajd z kopyta. Po prologu szutrowym zajmowali pierwsze miejsce w klasie T3 oraz piętnaste w klasyfikacji generalnej. Pierwszy odcinek, który, prowadził przez wydmy i przeplatał się z szybkimi partiami na piachu, ukończyli jako drudzy w klasie. Utrzymanie pozycji na następnym odcinku było nie lada wyzwaniem, ponieważ trasa była naszpikowana dużą ilością ściętych wydm, co dla załogi z małym doświadczeniem było męczącym zadaniem.

Trzeci etap rajdu okazał się najbardziej dramatyczny dla załogi. Samochód innego zespołu uderzył w Polarisa, czego skutkiem było urwane prawe przednie koło, duża strata czasowa oraz brak hamulców na odcinku ponad 180 km. Naprawa koła zajęła załodze blisko godzinę, co i tak nie uchroniło Arona i Szymona przed usuwaniem innych usterek podczas dalszej rywalizacji na odcinku.

Pomimo problemów podczas trzeciego etapu Aron i Szymon nie poddawali się i kontynuowali zaciekłą walkę o zwycięstwo. Czwarty etap pozwolił na odrobienie strat i zdobycie trzeciego miejsca na podium. Jednak to ostatni, wygrany etap zadecydował o tym, że załoga zdobyła upragnione i okraszone ogromnym wysiłkiem pierwsze miejsce w klasie T3 oraz jedenaste miejsce w klasyfikacji generalnej.

Przebieg rajdu:

ODCINEK MIEJSCE W KLASIE T3 MIEJSCE W KLASYFIKACJI GENERALNEJ
02.04.2016 ? SUPER OS 1 15
03.04.2016 ? SS 1 Yas Marina Circuit 2 14
04.04.2016 ? SS 2 Nissan Patrol 2 13
05.04.2016 ? SS 3 Al Ain Water 4 18
06.04.2016 ? SS 4 Adnoc 3 13
07.04.2016 ? SS 5 Abu Dhabi Aviation 1 11

 

Aron Domżała:

– Ten rajd był pełen wzlotów i upadków, na szczęście zakończył się dla nas dużym sukcesem. Wygraliśmy pierwszy odcinek specjalny i przez następne dwa etapy prowadziliśmy zaciętą walkę o pierwsze miejsce.  Niestety na samym początku trzeciego etapu pokonując wysoką wydmę, uderzyło w nas auto innej załogi – w wyniku zderzenia urwało nam prawe przednie koło i wydawało się nam, że to już koniec rajdu dla nas. Na szczęście udało się nam prowizorycznie naprawić auto i przejechać etap już bez hamulców ograniczając stratę czasową do 90 minut. Nie poddaliśmy się i mimo dużej straty nadal walczyliśmy. Ostatni etap znów należał do nas, a nasi rywale nie uniknęli problemów co przełożyło się na wygrany rajd. Przez 2000 kilometrów naprawdę dużo może się zdarzyć, ten rajd nauczył mnie aby nie poddawać się w najbardziej beznadziejnych sytuacjach.

Szymon Gospodarczyk:

– Jadąc do Abu Dhabi wiedziałem, że nawigacja na tym rajdzie to nie problem, ale nie spodziewałem się jak trudno i niebezpiecznie jedzie się po ściętych wydmach. Wysokie temperatury dodatkowo wszystko utrudniały. Po feralnym incydencie z innym samochodem nie poddaliśmy się, choć nie było perspektyw na odrobienie strat. Jak się później okazało warto było walczyć do ostatniego metra, żeby na mecie stanąć na najwyższym stopniu podium! Za tydzień lecimy do Kataru, wszyscy zawodnicy mówią zgodnie, że to najtrudniejszy rajd dla pilota ponieważ nawigacja jest tam bardzo trudna, jednak już dzisiaj śnił mi się pierwszy odcinek, na którym poszło nam całkiem dobrze 🙂 Mam nadzieje, że sny się spełniają! Na koniec chciałbym pozdrowić wszystkich naszych kibiców, dzięki ,że jesteście z nami. Wasze wsparcie mocno nas motywuje! Dziękuję również firmie Radius Projekt za to, że daje nam możliwość startów w pucharze świata na najwyższym poziomie.

Nasz Patronat

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress